Rejs z mamą

Ach, gdybym umiała czarować,
nawet tak tylko troszeczkę,
stworzyłabym Tobie Mamusiu
niezwykłą majową łódeczkę.

Na mostek mogłabyś wskoczyć
z butelką szampana w swej dłoni
i zamiast o troski się troszczyć
zupełnie zapomnieć tu o nich.

Na dziobie czekałyby kwiaty
i tata buziakiem Cię witał,
i wniósłby na pokład pstrokaty
najlepszą na świecie Kapitan!

Lecz zanim wyruszysz w nieznane,
ja cicho Ci szepnę na uszko,
że każdy by chciał taką Mamę,
co dobrą codziennie jest wróżką.
nastepna strona
poprzednia strona