Drożdżowe świnki

1/2 kg mąki
35 g drożdży (kulka wielkości orzecha włoskiego)
2/3 szklanki mleka
70 g cukru (1/3 szkl)
2 jaja
70 g masła lub margaryny (1/3 kostki)
1/2 łyżeczki soli
kilka kropli aromatu np. cytrynowego, waniliowego
1-2 jaja
żółtko i białko do smarowania ciasta powidła, marmolada, nutella lub inne nadzienie

Mąkę przesiej przez sito. Dokładnie wymieszaj mleko i drożdże z 4 łyżkami mąki i łyżeczką cukru. Przykryj i zostaw w ciepłym miejscu na ok. 20-30 minut. Gdy urośnie, dodaj do niego resztę mąki i zmiksowane z cukrem i solą jaja. Wymieszaj. Masło rozpuść na kuchence lub w mikrofalówce, ostudź i wlej do ciasta. Zagnieć je rękami lub robotem, a najlepiej poproś o to tatę. Przykryj surowe ciasto czystą ściereczką i czekaj aż stanie się dwa razy większe. Może to potrwać nawet godzinę. Znów je zagnieć, wyłóż na podsypaną mąką stolnicę i cienko rozwałkuj.

Szklanką wykrawaj koła na buzie (8-10cm), a kieliszkiem kółeczka na ryjek (4-5cm).

Uszka zrób z małych prostokątów (4x2cm) lub trójkątów.

Jedno kółko smaruj roztrzepanym białkiem, nakładaj łyżeczkę marmolady, starannie przylep drugie kółko oraz posmarowany białkiem ryjek i uszka. W ryjku zrób dwie dziurki. Świnki smaruj rozmąconym z łyżką mleka żółtkiem. Piecz w 190-200 stopniach ok. 15 minut. Po upieczeniu ostudź i zrób oczy z lukru, białej i ciemnej czekolady lub pisakami do tortów. Świnki są najsmaczniejsze pierwszego dnia po upieczeniu.

nastepna strona
poprzednia strona